Cenne punkty zostają w Wołominie

W ubiegłą sobotę na hali sportowej Ośrodka Sportu i Rekreacji Huragan zespół MUKS-u podejmował na własnym parkiecie Legię Warszawa. Mecz od samego początku wzbudzał ogromne emocje i był okazją dla naszego zespołu do zdobycia cennych punktów w 4. kolejce II ligi mężczyzn piłki siatkowej.

Pierwszy set był prawdziwą wojną na parkiecie, oba zespoły dawały z siebie wszystko lecz zimne głowy naszych zawodników doprowadziły do zwycięstwa w pierwszej partii 25:23. Drugi set nie był bardzo wyrównany, głośny doping z trybun pomagał zawodnikom, lecz w pewnym momencie siatkarze Legii Warszawa odjechali na czteropunktową przewagę. Szybki zwrot akcji i wracamy do gry przy stanie 20:20. Niestety nie udało się do końca drugiego seta powalczyć i kończymy 23:25.

 

3 set to także zacięte widowisko do ostatnich minut gra była wyrównana i ciężko było wytypować faworyta! Niestety w 3 secie ulegliśmy 22:25. Kolejna odsłona to być albo nie być dla drużyny Tomasza Rosy, aby doprowadzić do tie-break wołomińscy siatkarze musieli go wygrać i tak właśnie się stało po bardzo słabym secie w wykonaniu Legii Warszawa 25:21.

Chwila odpoczynku i wracamy do gry tylko o 2 punkty. Dobrze rozpoczęliśmy tie-break na przerwę schodząc z prowadzeniem 8:4. Siatkarze Legii Warszawa pod wodzą byłego trenera Huraganu Wołomin Daniela Kołodziejczyka po przerwie wyszli zmotywowani i udało im się wyrównać i mieć piłkę meczową przy stanie 13:14. Jednakże dobra zagrywka Michała Zackiewicza doprowadziła do wyrównania, a następnie do wygrania całego spotkania 18:16.

 

Sobotni wieczór w hali sportowej wołomińskiego OSiR był ciekawym widowiskiem z wieloma zwrotami akcji. Na pewno trzymał w napięciu kibiców, którzy po meczu stwierdzili, że tylko takie mecze chcą oglądać. (oby tylko za 3 punkty dla nas przyp. red). Kolejny mecz rozegramy na wyjeździe z zespołem K.S Metro Warszawa, który radzi sobie świetnie w lidze i zajmuje wysokie miejsce w tabeli.